Blog > Komentarze do wpisu
Wywiad z F. Sudnicką

Francys Sudnicka - finalistka konkursu Miss Polonia 2005; znalazła się w Top 8 na konkursie Miss Earth 2006; reprezentowała Polskę na konkursie Miss Universe 2006.

Wywiad przeprowadzony przeze mnie dla oficjalnej strony konkursu Miss Polonia w czerwcu 2009 roku.

Jesteś podwójną królową piękności - polską i wenezuelską. Swoją przygodę z wyborami Miss rozpoczęłaś jednak w Wenezueli. Powiedz, jakie kolejne sukcesy odniosłaś tam na konkursach krajowych, a także międzynarodowych, jako reprezentantka Wenezueli.

Pamiętam, kiedy miałam 14 i 15 lat, wygrałam 2 konkursy regionalne (w Walencji), Miss Nastolatek i Miss Top Model.
W roku 2000 wygrałam Miss Tourism Wenezuela, później reprezentując Wenezuelę zdobyłam tytuł Miss Tourism World w konkursie, który odbył się na Malcie.
W 2003 roku w Miss Wenezueli zajęłam 6. miejsce, w tym samym roku wygrałam konkurs Model of the Universe, który odbył się w Ghanie, w Afryce.

Jak to jest z tymi operacjami plastycznymi w Wenezueli? Czy rzeczywiście wszystkie wenezuelskie Miss poddają się tak wielu operacjom? Jaki jest Twój stosunek do tego?

Nie wszystkie Miss w Wenezueli przechodzą przez nóż operacyjny, są takie, które to robią, ale także takie, które tego nie robią. Moim zdaniem, nie możemy zapominać, że tego typu operacje służą pomocą osobom z pewnymi wadami fizycznymi. Jeżeli dana osoba potrzebuje jakiegoś zabiegu, aby poczuć się lepiej z samym sobą i na tle innych wyglądać lepiej, to dlaczego nie, (aby tylko nie przesadzała), każdy jest właścicielem swojego ciała. Musimy przyznać, że dziś nie tylko Miss, czy modelki przechodzą odpowiednie operacje, ale także kobiety, które nie mają nic wspólnego z tym światem, także mężczyźni i nie tylko z Wenezueli, ale z całego świata. Może w niektórych krajach więcej, w innych mniej jest to popularne. Mogę powiedzieć, że operacje plastyczne już przekroczyły granice Wenezueli i objęły cały świat.

Dlaczego, po swoich sukcesach w Wenezueli, zdecydowałaś się jeszcze na start w wyborach Miss Polonia? Czego oczekiwałaś po tym konkursie?

Powiem szczerze, moim marzeniem było zawsze móc reprezentować mój kraj na Miss Universe. Od najmłodszych lat oglądałam ten konkurs, bardzo mi się podobał z różnych względów (kibicowałam Polsce i Wenezueli).
Później postanowiłam przygotować się i wziąć udział w Miss Wenezueli. Zwyciężczyni pojechała na Miss Universe, ale ja zajęłam dopiero 6. miejsce. Było mi bardzo przykro. „No cóż, myślałam, już koniec!!!”
Pewnego dnia w Ambasadzie Polskiej w Wenezueli spotkałam kolegę. Był nim Julio Cesar Cruz, który zajmuje się w Wenezueli przygotowywaniem Miss na różne konkursy piękności. Podczas rozmowy zapytał mnie dlaczego, jako obywatelka Polski, nie spróbuję moich sił w Miss Polonii Wenezuelskiej. Na początku nie byłam pewna, czy tego chcę, ponieważ nie chciałam się zawieść, ale zdecydowałam się i dzięki Bogu....
Do finalistek Miss Polonia dołączyłam w 2005 roku. Wg punktacji zostałam 3 Vicemiss Polonia.
Dostałam to, czego w głębi serca bardzo chciałam. Reprezentowałam mój Kraj - Polskę na Miss Universe. Włożyłam w to całe moje serce. Było to w roku 2006 i w tym samym roku na Miss Ziemi weszłam do Top 8.

W sumie w barwach zarówno Wenezueli, jak i Polski brałam udział w czterech międzynarodowych konkursach piękności.
Każdy z nich posiadał coś szczególnego, każdy odbywał się w całkiem innym kraju. To było zachwycające, poznawać różnych ludzi, ich kulturę, kuchnię, być tak przyjemnie przyjętą. Świetne przeżycie...Były momenty trudne, ciężkie, ale nie spowodowały żadnego rozczarowania. Wszystkie konkursy międzynarodowe wspominam z ogromną przyjemnością.

Przedstaw się zatem, jaka była Francys Sudnicka w 2005 r., kiedy po doświadczeniach w wenezuelskich konkursach piękności, zdecydowała się na start w wyborach Miss Polonia.

W 2005 roku byłam młodsza...hahaha :P...miałam 25 lat. Mówiąc krótko, byłam cichutką dziewczyną, pełną marzeń, z pozytywnym nastawieniem do życia. W tamtym czasie kończyłam studia z zakresu ekonomii, interesowała mnie moja rodzina, praca modelki. Moje plany i marzenia były i są takie same: stawać się lub starać się być coraz lepszą osobą w każdej sytuacji mojego życia.

Opowiedz nam o zgrupowaniach przygotowawczych przed finałem Miss Polonia i Miss Wenezueli - jak one wyglądają, czego dziewczyny mogą się na nich nauczyć, w czym są do siebie podobne, a czym się różnią.

Czym się różnią zgrupowania w Wenezueli od zgrupowania Miss Polonia ?
Może opowiem, jak wyglądało moje zgrupowanie w Wenezueli i moje zgrupowanie tu w Polsce...

W Wenezueli zgrupowanie trwało prawie 4 miesiące. Wszystkie dziewczyny musiały w tym czasie zamieszkać w stolicy (Caracas), ale nie razem. Ponieważ każda z nas chciała wyglądać jak najlepiej, niektóre dziewczyny zaczynają się przygotowywać do konkursu wiele miesięcy wcześniej, jeszcze przed startem zgrupowania...
W trakcie zgrupowania przygotowywano nas fizycznie, ćwiczyłyśmy z pomocą instruktora, wszystkie musiałyśmy chodzić conajmniej półtorej godziny dziennie na siłownię, miałyśmy konsultacje z lekarzem, dentystą, dermatologiem, fryzjerem. Wszystko po to, aby jak najlepiej wyglądać.
Codziennie sprawdzano ile ważymy i jakie mamy wymiary (to była taka specjalna kontrola), uczyłyśmy się chodzenia, sposobu mówienia (odpowiadania na różne pytania), prezentacji przed publicznością i kamerami, itd. Uczyłyśmy się również choreografii, ale dopiero w ostatnim miesiącu zgrupowania. W Polsce wszystkie dziewczyny mieszkały razem przez 3 tygodnie. Miałyśmy kontakt z rodziną tylko telefonicznie. W czasie zgrupowania uczyłyśmy się choreografii 4 albo 5 godzin dziennie, czasami nawet więcej, miałyśmy lekcje rozciągania mięśni, uczyłyśmy się mówienia, ja na przykład bardzo dużo czytałam. Każda z dziewczyn się starała i też chciała wyglądać jak najlepiej. Każda próbowała dbać o swoją sylwetkę. Wiem, że większość się gimnastykowała, ćwiczyły poza treningami, trzymały dietę. Miałyśmy wiele spotkań m. in. z fryzjerem.

Muszę przyznać, że zarówno zgrupowanie w Wenezueli, jak i w Polsce jest bardzo intensywne. W tym są do siebie podobne. A różnią się tym, że tu w Polsce jest bliższy kontakt z organizatorami Miss (prezesem, viceprezesem), niż w Wenezueli i to nie tylko jest potrzebne, ale mnie się bardzo podobało.

Jaka jest prawda na temat zawieranych w trakcie zgrupowań przyjaźni? Czy masz do dziś kontakt, z którąś z finalistek Miss Polonia? Z którą najbardziej się lubiłaś w trakcie zgrupowania? Z kim mieszkałaś w pokoju?

Przyjaźn... to zależy jak się przystosujesz do sytuacji. Na początku perspektywa zamieszkania przez 3 tygodnie z osobą, której nie znasz, jest trochę krępująca, ale to kwestia czasu. Myślę, że wszystkie po kilku dniach przyzwyczaiłyśmy się do siebie i to było fajne. Zgrupowanie Miss Polonia było przez to inne, niż to przed Miss Wenezueli. Wspólne mieszkanie zmuszało nas tym bardziej do poznawania się między sobą. Później, jak po finale wyjeżdżałyśmy do domów, to trudno nam było się rozstać.:):)
W pokoju mieszkałam z Dianą Wółkiewicz i Agatą Paskudzką.Ostatnio jednak zaprzyjaźniłam się bardziej i spotykamy się z Martą Matyjasik, Emilią Ziemnicką, Elenką Ozinkowską i z Martą Jakoniuk też utrzymuję kontakt. Mam także namiary do kilku innych dziewczyn jak Michaela Sorle, Agata Paskudzka, ale bardzo rzadko do siebie piszemy.

Opowiedz teraz o finałach Miss Polonia i Miss Wenezuela. Jak przebiegały, jaka panowała na nich atmosfera?

W obu krajach była podobna atmosfera. Każdy był skupiony nad swoją pracą, wszystko musiało być przygotowane jak najlepiej. Między nami dochodziło do spięć, ponieważ to już finał, wiedziałyśmy, że miliony ludzi nas będą oglądać. To były nerwy...hahaha. Nie chciałyśmy zapomnieć żadnego kroku, nie pośliznąć się, hahaha... Pamiętam, że była choreografia „kowboja” w Polsce. Podczas zgrupowania wszystkie swobodnie trenowałyśmy, chciałyśmy tanczyć w środku, a w finale na odwrót wszystkie chciałyśmy tańczyć z tyłu, aby tylko nie na środku, ale udało nam się jakoś porozumieć.

Jak oceniasz werdykt jury w 2005 r. i wybraną wtedy Miss Polonia, co sądzisz o Malwinie Ratajczak, czy była Twoją faworytką? Jeśli nie, kto nią był? Czy w trakcie zgrupowania dało się odczuć faworyzowanie jakichś kandydatek?

Nie miałam dużego kontaktu z Malwiną, ale sądzę, że wszystkie finalistki miały takie same szanse na wygraną. Faworyzowanie?? Nie czułam żadnego. Tak, jak w każdym konkursie, każda z nas była obserwowana w trakcie zgrupowania, było dużo pięknych dziewczyn. Muszę przyznać, że ja wszystkie analizowałam, oceniałam..hahaha... i każdego dnia miałam inną faworytkę. Nie wiem, dziewczyny się zmieniały, każda miała swój lepszy dzień.

Czy nadal interesujesz się konkursami piękności w Polsce, śledzisz je? Jaka jest Twoja ulubiona Miss Polonia i dlaczego?

Nie, już zostawiłam konkursy piękności w spokoju... hahaha. Czasami jedynie je oglądam i głęboko przeżywam.
Ulubiona Miss Polonia? Powiem, co mi się w kilku z nich podoba :) :):)
Ewa Wachowicz jest pozytywną, inteligentną i uśmiechniętą kobietą.
Justynę Bergmann pamiętam z Miss World 2000 w Londynie. Posiadała i posiada bardzo dużo elegancji, ma urodę jak Reese Whiterspoon.
Marta Matyjasik jest pełna życia, bardzo ładnie dba o siebie, przesympatyczna.
Kasia Borowicz, tak jak Marta, pełna życia, bardzo sympatyczna.
Barbara Tatara jest bardzo elegancka.
Angelika Jakubowska jest skromną, miłą, bardzo fajną dziewczyną.
Ale myślę, że najważniejsze jest, jakie one są w rzeczywistości, poza byciem Miss. A są super!!! I to jest godne podziwu.

Co Tobie osobiście zostało do dziś z wyborów w Polsce i w Wenezueli - zdjęcia, wspomnienia, jakieś znajomości, przyjaźnie, nagrody, pamiątki, coś jeszcze innego? A może kompletnie nic.

Pozostało bardzo dużo wspomnień - momentów śmiechu, miłych sytuacji, także nagrody, trofea, korony. Mam kufer 30-kilogramowy pełen wydrukowanych zdjęć, najpiękniejsze wspomnienia, które pozostaną na zawsze, W niedalekiej przyszłości założę małe muzeum z wszystkimi pamiątkami i tak je będę trzymać, aby później móc opowiedzieć o nich i pokazać je mojej rodzinie, dzieciom, wnukom :):)

Dlaczego, Twoim zdaniem, wybory Miss w Polsce są mniej popularne, niż w Wenezueli i jak można to zmienić?

To zależy od kultury danego kraju. Organizacja Miss Wenezueli juz od wielu lat walczyła z całych swoich sił o tą popularność, którą zdobyła, przygotowując każdą Miss na maxa, chociaż nawet ona sama by się z tym nie godziła.
Dziewczyny muszą wiedzieć, że bycie Miss polega na ciężkiej pracy. Miss jest się fizycznie i psychicznie, na to trzeba się przygotować. Niekoniecznie trzeba poddawać się operacjom plastycznym, bo dużo rzeczy można się nauczyć i dużo jest takich, nad którymi mogą popracować. Muszą tylko chcieć.
Miss Polonia od kilku lat się zmienia i zyskuje coraz większą popularność. Obecnie bardzo dużo ludzi śledzi finał i karierę Miss Polonia.

Wzięłaś udział w czterech międzynarodowych konkursach piękności. Dwa z nich wygrałaś. Bazując na własnym doświadczeniu, jakich rad udzieliłabyś dziewczętom przygotowującym się do startu w takich zawodach ? Na co powinny zwrócić uwagę?

Na wszystko :):) Cialo powinno być wysportowane, Miss muszą pilnować idealnego wyglądu, być psychicznie przygotowane, sympatyczne dla innych, uważać na to, co mówią, pokazywać swoją elegancję. Muszą za każdym razem dawać z siebie jak najwięcej, to, co najlepsze. Czasami myślimy, że już wystarczająco, ale zawsze możemy dać z siebie jeszcze więcej, nie zapominając jednak o byciu sobą.


Od czego, Twoim zdaniem, zależy sukces na konkursie piękności, zarówno krajowym, jak i na konkursie międzynarodowym? Czy o wysokiej lokacie decyduje wyłącznie uroda?

Nie tylko uroda wchodzi w grę, ale także inteligencja, życzliwość dla innych, skromność, ale przede wszystkim pewność siebie i przekonanie do tego, co się robi i chce osiągnąć.

Francys Sudnicka dzisiaj - przedstaw nam się, jaka jesteś dziś ?

Czuję się bardziej dorosła, kobieca, cieszę się życiem, mam nowe plany, nowe marzenia, cele i z całych sił próbuję je zrealizować.

W tej chwili mieszkam w Warszawie, czasami wyjeżdżam do Wenezueli. Zajmuję się moją karierą artystyczną, rzadko pracuję w moim zawodzie, ale nie skreślam go. Myślę o rozpoczęciu studiów magisterskich.
W wolnym czasie lubię odpoczywać, oglądać telewizję, słuchać muzyki. Wychodzę na spacer, do kina, spotykam się ze znajomymi i...nie skończyła bym opowiadać, jest tyle fajnych sposobów i możliwości spędzania czasu z samym sobą....:):)
Narazie jestem i mieszkam sama, moje rodzeństwo jest w Wenezueli, ale mama tu, w Polsce i teraz, w związku z moim pobytem tutaj, bardzo często się z mamą widuję...;)

Na koniec, czego chciałabyś życzyć konkursowi Miss Polonia z okazji przypadających w tym roku jego 80-tych urodzin?

Chciałabym z całego serca podziękować Biuru Miss Polonia i jak zawsze powtórzę, że dzięki tej Organizacji przeżyłam jeden z najładniejszych etapów w moim życiu. Życzę, aby jak do tej pory, konkurs co roku się rozwijał. Życzę Wam Wszystkiego Najlepszego i aby najpiękniejsze polskie dziewczyny wygrywały i przywoziły dla Polski korony konkursów międzynarodowych.

wtorek, 21 lipca 2009, katarzyna.zebrowska

Polecane wpisy

  • Miss Polonia 2005 na YouTube

    Malwina Ratajczak na Miss Baltic Sea 2005 - prezentacja w kostiumach kąpielowych https://www.youtube.com/watch?v=z3vxdWJl404&list=PLE7C7BD1E3588220E&ind

  • Francys Sudnicka

    Zdjęcie z jubileuszowego folderu: "Miss Polonia 80-lat; 1929-2009", którego jestem współautorką. Cena folderu: 30 zł. Do nabycia u mnie :) Zainteresowanych pros

  • Zdjęcia od A. Paskudzkiej

    Zdjęcia z prywatnego archiwum Agaty Paskudzkiej - II Vicemiss Polonia 2005.